MŚ 2014: Grecja – WKS 2:1

wc2014Reprezentacja Grecji w ostatnim meczu grupowym na Mundialu 2014 wygrała z Wybrzeżem Kości Słoniowej 2:1 i zagra w 1/8 finału.

Początek spotkania spokojny z obu stron. Grecy w porównaniu z poprzednimi meczami rozpoczęli bardziej aktywnie w ofensywie. W 14. minucie Vasilis Torosidis zagrał świetną piłkę do wbiegającego w pole karne Dimitrisa Salpingidisa, ale ten mimo trafienia w piłkę został zablokowany przez iworyjskiego golkipera. Problemem Greków w pierwszej połowie były przede wszystkim urazy, bowiem Panagiotis Kone z kontuzją uda zmuszony był zejść już po 12 minutach, a Orestis Karnezis z kontuzją pleców dołączył do niego w 24 minucie. W 33. minucie Jose Holebas wykończył strzałem zza pola karnego szybką kontrę, ale pechowo trafił w poprzeczkę. Minutę później Giorgos Karagounis uderzył po ziemi bezpośrednio z rzutu wolnego, ale na miejscu był Boubacar Barry. W 42. minucie stało się ..Grecja zdobyła swojego pierwszego gola na Mundialu 2014!. Błąd kilkanaście metrów od pola karnego popełnił Cheikh Tioté, wykorzystał to Andreas Samaris, który zagrał futbolówkę do Georgiosa Samarasa, a ten odegrał ją z powrotem do pomocnika Olympiakosu, który jak profesor wykorzystał sytuację sam na sam. Była to pierwsza bramka Samarisa w reprezentacyjnych barwach.

W 46. minucie Lazaros Christodoulopoulos uderzył z dystansu, ale piłka po rykoszecie wyszła obok bramki. W 49. minucie Tiote potężnie uderzył z 20 metra, ale Glykos pewnie chwycił piłkę. W 54. minucie Lazaros zdecydował się na indywidualną akcję, ale wyraźnie przestrzelił. W 58. minucie świetnie uderzył zza pola karnego Salpingidis zmuszając bramkarza do niepewnej interwencji. W 63. minucie po doskonałej kontrze Grecy wywalczyli rzut wolny, ale dobrej okazji nie wykorzystał Karagounis, który trafił w mur. W 67. minucie minimalnie obok słupka uderzył z ostrego kąta Salomon Kalou. W 68. minucie potężną bombę posłał z dystansu Karagounis, ale znów ta trafiła w poprzeczkę. W 71. minucie z rzutu wolnego tuż nad poprzeczką uderzył Christodoulopoulos. W 72. minucie centrę z kornera wykończył głową Sol Bamba, ale futbolówka wyszła obok słupka. W 74. minucie reprezentacja Wybrzeża Kości Słoniowej doprowadziła do wyrównania. Błąd w ustawieniu defensywy wykorzystał Gervinho, który wyłożył piłkę do Wilfrieda Bony’ego, który pokonał Glykosa. W 80. minucie Torosidis strzelił z ostrego kąta, ale piłka trafiła w słupek. W 84. minucie Lazaros przymierzył z dystansu, ale minimalnie chybił. W 90. minucie Yaya Toure miał świetną okazję na gola zwycięskiego, ale trafił w dłonie Glykosa. W doliczonym czasie gry Samaras wywalczył „11”, którą sam wykorzystał i Grecja zagra w 1/8 finału Mistrzostw Świata.


GRECJA – WYBRZEŻE KOŚCI SŁONIOWEJ 2:1 (1:0)
1:0 Andreas Samaris 42′
1:1 Wilfried Bony 74′
2:1 Georgios Samaras 90’+3′(k)

ż.k. Didier Drogba, Salomon Kalou, Serey Die

Grecja
Orestis Karnezis (24′ Panagiotis Glykos), Vasilis Torosidis, Kostas Manolas, Sokratis Papastathopoulos, Jose Holebas, Giannis Maniatis, Giorgos Karagounis (78′ Theofanis Gekas), Panagiotis Kone (12′ Andreas Samaris), Dimitris Salpingidis, Lazaros Christodoulopoulos, Georgios Samaras

WKS
Boubacar Barry, Arthur Boka, Kolo Touré, Serge Aurier, Yaya Touré, Serey Die, Sol Bamba, Salomon Kalou, Cheikh Tioté (61′ Wilfried Bony), Gervinho (83′ Giovanni Sio), Didier Drogba (78′ Ismael Diomande)


4 opinie na “MŚ 2014: Grecja – WKS 2:1

Brawo Grecja, kibicowałem im bardzo w tym meczu. Zasłużyli na awans trzba przyznać.

Niewątpliwie świetny mecz Grecji i mam nadzieję, że trochę zamknie usta tym, którzy stawiali na Grekach krzyżyk..

Najwięcej tej drużynie dał Lazaros. Osobiście widziałbym go bardziej na pozycji Kone ale generalnie spisał się świetnie, ciągnął ten zespół cały mecz. Pokazał się z lepszej strony niż Salpi we wszystkich meczach razem wziętych. Samaras też raczej nie błyszczał żeby w decydującym momencie wywalczyć karnego i samemu go wykorzystać. Santos podjął dobrą decyzję wprowadzając Samarisa. Z kolei Cholevas zasuwał aż miło do przodu a i z tyłu zupełnie jak nie on. Trochę gubił się Sokratis, w paru momentach mógł zachować się lepiej. Teraz Kostaryka, której największą bronią jest konta – w meczu z Grecją raczej nie będą mieć bardzo dużo okazji na tego typu ataki i będą musieli się skupić na grze w ataku pozycyjnym.
A i mam nadzieję, że Katsouranis już cały turniej obejrzy z ławki…

Glykos-Cholevas,Sokratis,Manolas,Toro-Maniatis,Samaris,Kone/Karagounis-Lazaros,Samaras,Fetfa/Salpi – tak bym to widział na kolejny mecz. Obsada pozycji PS to największy znak zapytania. Żaden zawodnik swoją postawą w dotychczasowych meczach nie przekonał mnie…

Ja mam małe zastrzeżenia do Glykosa, bo pomijając fakt, że wszedł z biegu grał za bardzo nonszalancko. Ogólnie nie było źle, a można powiedzieć, że było bardzo dobrze, bo wreszcie grała drużyna, ale coś więcej z mojej strony na ten temat znajdzie się w „Po meczu Grecja – WKS” (dziś wieczorem lub jutro).

Komentarze są zamknięte .

P