Puchar Grecji: Przed finałem Olympiakos – PAOK

W sobotę o 20.00 na ateńskim OAKA w finale Pucharu Grecji zmierzą się Olympiakos Pireus i PAOK Saloniki.

Jeszcze kilka dni temu pojawiła się groźba przełożenia spotkania, gdyż w ekipie salonickiego klubu pojawił się przypadek zakażenia koronawirusem. Nie podano o jakiego zawodnika chodzi, ale już po pierwszych objawach, jeszcze przed zrobieniem testów został wysłany na kwarantannę. Czwartkowe badania całego zespołu przyniosły negatywne wyniki i dlatego ustalona wcześniej data rozegrania finału ostatecznie nie została zmieniona.

Olympiakos bardzo pewny siebie już praktycznie zaliczył sobie w tym sezonie dublet. Patrząc na różnice jaka dzieliła mistrza Grecji od drugiego PAOK-u w rozgrywkach Super League Interwetten (26 punktów) faktycznie można mieć wrażenie, że będzie to łatwy mecz dla faworyzowanej ekipy z Pireusu. Jednak to będzie tylko jeden mecz i najważniejsza będzie dyspozycja dnia. Podopieczni Pedro Martinsa potrafili zagrać bardzo słabe mecze np. pojedynek 1/4 finału Pucharu Grecji z PAS Ginnina 1:1, a i z PAOK-iem zanotowali w tym roku porażkę (0:2). Zatem choć wrócili na ścieżkę dominatora na greckich boiskach nadmierna pewność siebie może być zgubna.

Mamy dwie dobre drużyny i mamy nadzieję, że to będzie dobry finał.

Dla drużyny prowadzonej przez Pablo Garcię to bardzo ważny mecz i na pewno motywacji nie będzie jej brakowało. Zresztą szkoleniowiec zapewnił, że jego piłkarze wiedza o co grają i jak mają grać, i że są dobrze przygotowani do tej konfrontacji zarówno jeśli chodzi o fizyczny jak i psychiczny aspekt. Ostatnimi czasy dyspozycja salonickiego klubu nie była optymalna, ale mając przed sobą tylko jeden mecz i o taką stawkę kibice powinni być spokojni o nastawienie swoich pupili, ale ta wcześniej wspomniana dyspozycja dnia będzie jednak kluczowa.

W takich meczach ważne jest by mieć zimną głowę i gorące serce.

KADRA

OLYMPIAKOS
Od początku tygodnia lekarze i masażyści robią wszystko, by w meczu tym mógł zagrać Sokratis Papastathopoulos. Wszystko wskazuje na to, że udało im się, choć Pedro Martins dopiero w dniu meczu zdecyduje, czy doświadczony defensor pojawi się w podstawowym składzie.

José Sá, Rúben Semedo, Mady Camara, Andreas Bouchalakis, Yann M’Vila, Kostas Fortounis, Tiago Silva, Ahmed Hassan, Youssef El-Arabi, Athanasios Androutsos, Sokratis Papastathopoulos, Marios Vrousai, Giorgos Masouras, Hugo Cuypers, Mohamed Dräger, Ousseynou Ba, José Holebas, Bruma, Mathieu Valbuena, Ögmundur Kristinsson, Avraam Papadopoulos, Ilias Karargyris, Oleg Reabciuk, Alexios Kalogeropoulos, Kenny Lala, Konstantinos Tzolakis, Vasilis Sourlis, Lazar Ranđelović

PAOK

Największa stratą PAOK-u przed tym decydującym meczem jest brak filara defensywy Sverrira Ingi Ingasona. Islandczyk dopiero przeszedł operację kolana i wróci dopiero na przygotowania do nowego sezonu. Zabraknie też Adriana Nilsena Pereiry, który dopiero rozpoczął pracę na siłowni.

Rodrigo, Fernando Varela, Enea Mihaj, Omar El Kaddouri, Amr Warda, Karol Świderski, Thomas Murg, Christos Tzolis, Andrija Živković, José Ángel Crespo, Lefteris Lyratzis, Vieirinha, Baba Rahman, Stefan Schwab, Shinji Kagawa, Michael Krmenčík, Alexandros Paschalakis, Nika Ninua, Douglas Augusto, Giannis Michailidis, Charis Tsingaras, Živko Živković, Lazaros Lamprou

KONFRONTACJA

To będzie 33 spotkanie tych drużyn w rozgrywkach Kypello Elladas. Bilans tych meczów przemawia za Olympiakosem, który wygrał szesnaście razy. W sześciu meczach padł remis, a PAOK wygrał dziesięciokrotnie. W finale tych rozgrywek oba teamy spotkały się do tej pory siedem razy, w tym był jeden dwumecz (1991/1992). Ogólnie finałowa konfrontacja jest korzystna dla „Legendy”, która triumfowała pięć razy. Olympiakos na swoim koncie ma 28 wywalczonych statuetek, a PAOK tylko siedem.

Finały OSFP – PAOK
1950/1951 Olympiakos – PAOK 4:0
1970/1971 Olympiakos – PAOK 3:1
1972/1974 Olympiakos – PAOK 1:0
1973/1974 PAOK – Olympiakos 2:2 k 4:3
1980/1981 Olympiakos – PAOK 3:1
1991/1992 Olympiakos – PAOK 1:1 2:0
2000/2001 PAOK – Olympiakos 4:2

Ostatni finał Pucharu Grecji, w którym zagrały ze sobą Olympiakos i PAOK

DROGA DO FINAŁU

Olympiakos w drodze do finału wyeliminował trzy drużyny. Najpierw rozprawił się Panaitolikos GFS (3:0 3:0). Później z dużym pokładem szczęścia wyeliminował Aris Saloniki (1:1 2:1), a w półfinale pireuski klub pokonał pogromcę Panathinaikosu Ateny PAS Giannina (1:1 3:1).

PAOK również przeszedł trzy rundy. Po wyrzuceniu z rozgrywek AEL-u (5:0 2:1) i PAS Lamia 1964 (5:2 1:1) w 1/2 finału dwukrotnie wygrał z AEK-iem Ateny (1:0 2:1).

Arbitrem głównym meczu będzie Danny Makkelie. Holendrowi asystować będą jego rodacy Hessel Steegstra i Jan de Vries.

marketagent
P