Fantastyczna atmosfera na derbach Salonik!

W niedziele odbyły się derby Salonik, w których PAOK rozbił Aris 4:1. Poniżej prezentujemy niesamowitą atmosferę jaka panowała na trybunach Toumba..

[tabs style=”3″][tab title=”PAOK – Aris 1″][/tab] [tab title=”PAOK – Aris 2″][/tab] [tab title=”PAOK – Aris 3″][/tab][/tabs]

marketagent

9 opinie na “Fantastyczna atmosfera na derbach Salonik!

PAOK ma naprawdę świetnych kibiców jednych z najlepszych w europie . Nie tylko PAOK ma takich kibiców jest wiele filmików innych greckich klubów gdzie kibice robią świetną oprawę meczową i głośno dopingują swoich . A że tak sie spytam , można wnosić w Grecji racze na stadion ? Bo nie wierze że tylu osobą udało by sie je przemycić

W Grecji, Serbii i Chorwacji wszelkie zakazy mają w poważaniu, ale przynajmniej są to niezapomniane widowiska. Poza tym same kluby wiedzą, że kibic to potęga i nawet większe wybryki nie są tak ostro traktowane jak w innych krajach..

Dodałbym jeszcze Leszku że po prostu Grecy są normalni…Rozumieją że bez kibiców i ich opraw widowisko przypominałoby raczej piknik w Mrągowie a nie mecz.Jeżeli nawet stosowane są materiały pirotechniczne ale rozsądnie aby nie zrobić nikomu krzywdy to co w tym złego.Śmieszne wymogi Uefy sprawiają że w Polsce nawet serpentyna albo kapsel jest potencjalnym narzędziem zbrodni…

..szczególnie, że bardzo rzadko są ofiary takich opraw, a wrażenia są naprawdę niezapomniane.

Tak myślałem . U nich stadionów nie rozwalają tak jak to dotychczas było w Polsce , umieją sie bawić a oprawy wyglądają naprawdę świetnie nie raz oglądam czasami filmiki

Adi mogę się z Tobą zgodzić – po pierwsze inaczej by to wyglądało gdyby kibice gości pojawiali się na derbach Aten lub Salonik. Wystarczy spojrzeć wstecz i poszukać genezy braku gości na meczach derbowych. Kiedy już się pojawiali goście na takim „hitowym” meczu – było gorąco. Przypomnij sobie finał Kypello Elladas na OAKA między PAO a Aris. Poza tym kibice nie potrzebują meczu żeby zniszczyć stadion, nawet własny. Pamiętacie sprawę Panioniosu i opcji rozgrywania meczy na Nea Smyrni przez AEK?

Wymogi UEFA są takie same dla Grecji jak i Polski. W Pireusie wolą zapłacić 100 tys. euro kary za race na meczu LM i mieć dobre stosunki z kibicami i atmosferę, o której piszą media w całej Europie. Gdzie bym nie oglądał tv, zawsze się mówi o „gorącym terenie” w kontekście meczów w Grecji. Takie wypowiedzi pojawiały się ostatnio przed meczem Malagi w Atenach. W Pireusie często śpiewa cały stadion przez większość meczu. I to nie tak, że sobie siedzą i coś tam mruczą tylko wstają i ryczą. Czy to rybak z portu, czy to dyrektor placówki Banku Narodowego. Wszystkim się podobają race i nie wyobrażają sobie atmosfery greckiego stadionu bez nich, szczególnie w derbach. Gdyby klub wypowiedział temu wojnę, sam założyłby sobie pętlę na szyję. Tam ludzie po prostu żyją piłką cały tydzień – u nas 90 minut w tygodniu.

Tak właśnie jest.. Kluby wolą zapłacić karę niż odebrać ludziom możliwość odreagowania podczas meczu ich ukochanej drużyny.

Dodaj komentarz

P