Panionios – Olympiakos 1:2

Panionios GSS przegrał w ostatnim sobotnim meczu 15. kolejki Super League z Olympiakosem Pireus 1:2.

W 3. minucie Christos Aravidis przedarł się lewą stroną w pole karne i mimo problemów z naporem obrony rywala uderzył na bramkę, ale piłka przeszłą nad poprzeczką. W 5. minucie ładnie podkręcił z dystansu Paulo Machado, piłka jednak przeszła obok słupka. Olympiakos miał lekką przewagę w grze ofensywnej, ale defensywa gospodarzy dobrze radziła sobie z wszelkimi atakami. W 22. minucie Kostas Peristeridis próbował załapać piłkę wstrzeloną przez Giannisa Maniatisa, ta jednak wyskoczyła mu z rąk i zmierzał w kierunku bramki, golkiper zdążył jdnak naprawić swój błąd zatrzymując futbolówkę na linii bramkowej. W 25. minucie Aravidis wykorzystał błąd Pablo Contrerasa, wymanewrował defensora gości i uderzył z ostrego kąta pod poprzeczkę. W 30. minucie Olympiakos wyrównał, ale gola zdobyli gospodarze. Piłkę z prawej strony pola karnego na drugi słupek wstrzelił Machado, wybić ją próbował Panagiotis Spyropoulos, ale zrobił to tak „efektownie”, że zmieścił futbolówkę tuż przy słupku własnej bramki. W doliczonym czasie gry piłka po strzale Leandro Greco i rykoszecie od obrońcy gospodarzy trafiła do Rafika Djebboura, który miał przed sobą tylko Peristeridisa, ale golkiper zablokował strzał Algierczyka, a dobitka Francoise Modesto była wyraźnie niecelna.

W 53. minucie Olympiakos miał wszystko, by wyjść na prowadzenie, ale gola nie zdobył. Najpierw Djamel Abdoun nieco przypadkowo uwolnił się od obrony i z ostrego kąta uderzył na bramkę, ale lecąca piłkę odbił Peritseridis. Futbolówka ponownie znalazła się przy nodze Algierczyka, który odegrał ją do Kostasa Mitroglou, ale piłka po jego strzale i rykoszecie od nogi Djebboura trafiła w słupek. W 60. minucie rzut wolny wywalczył kilka metrów przed polem karnym Mitroglou i sam też egzekwował stały fragment gry, ale trafił w słupek. W 74. minucie Mitroglou wykończył głową dośrodkowanie z prawej strony, ale znów miał pecha, bowiem trafił w poprzeczkę. W 82. minucie mistrz strzelił gola na wagę trzech punktów. Z lewej strony poszedł Ariel Ibagaza, Argentyńczyk zagrał na drugi słupek gdzie głową odegrał piłkę Mitroglou, a z kilkudzisięciu centymetrów piłkę do siatki wepchnął Djebbour. Chwilę później za drugą żółtą kartkę z boiska zszedł kapitan gospodarzy Efthimios Kouloucheris. Po tej sytuacji grupa kibiców przeskoczyła przez barierki i sędzia przerwał mecz.. Po kilku minutach mecz wznowiono i w gęstej atmosferze zakończono.


[match id=1444] 1:0 Christos Aravidis 25′
1:1 Panagiotis Spyropoulos 30′ (samob)
1:2 Rafik Djebbour 82′

ż.k. Christos Aravidis, Efthimios Kouloucheris, Kostas Mendrinos
cz.k. Efthimios Kouloucheris 84′

Panionios
Kostas Peristeridis, Panagiotis Spyropoulos, Alexandros Kouros, Vasilios Rovas (90′ Paraskevas Andralas), Tasos Avlonitis, Leonidas Kampantais, Efthimios Kouloucheris, Christos Aravidis, Fanouris Goundoulakis (51′ Kostas Mendrinos), Efstathios Rokas (68′ Dionisis Giannoulis), Emmanuel Okoye

Olympiakos
Roy Carroll, Giannis Maniatis, François Modesto, Paulo Machado (67′ David Fuster), Ariel Ibagaza, Rafik Djebbour, Pablo Contreras, José Holebas, Kostas Manolas, Leandro Greco (46′ Kostas Mitroglou), Djamel Abdoun (90’+5′ Tasos Papazoglou)

1 opinia na “Panionios – Olympiakos 1:2

Gol samobójczy… mistrzostwo świata.Ciekawe czy już teraz Spyropoulos ma w klubie pseudonim ”drewniana nóżka”…A to jak Aravidis zdobył bramkę pokazuje dlaczego Contreras jest tylko z reguły rezerwowym.Gola Djebboura zaliczyłbym do kategorii ”podejrzanych” bo mam wrażenie ,że jednak pomagał sobie łapkami,choć tak inteligentnie ,że nawet trzy miliony powtórek tego nie przesądzają.

Dodaj komentarz

P