Pino wzmacnia Olympiakos!

Juan Pablo Pino od stycznia będzie grał w koszulce Olympiakosu Pireus.

Kolumbijczyk zagra w barwach „Thrylos” do końca obecnego sezonu, z opcją przedłużenia współpracy na kolejne dwa lata.

Pino musi jeszcze poczekać na finalizację transferu, bowiem z klubem musi pożegnać się jeden z piłkarzy, którzy nie mają paszportu Unii Europejskiej (w grę wchodzą Pantelić, Fejsa, Contreras, Diakite i Diogo).

Ostatnim klubem 25-latka był Al-Nassr, do którego wypożyczony został z tureckiego Galatasaray. Wcześniej Pino grał jeszcze w Charleroi, AS Monaco i rodzimym Independiente Medellín.

marketagent

6 opinie na “Pino wzmacnia Olympiakos!

Gość ma być wzmocnieniem…hmm…szkoda tylko,że przez ostatnie pół roku nie grał w piłkę bo w sierpniu z jego usług zrezygnował Galatasaray.Po co w Olympiakosie kolejny napastnik???Chyba tylko po to żeby nie pograli gracze tacy jak Mitroglou czy Vlachodimos…żal po prostu…są w zespole jeszcze napastnicy tacy jak Pantelić,Diogo,Djebbour,a tu kolejny.Nigdy nie zrozumiem takiej polityki klubu.Najpierw fanfary,podpisywanie kontraktów z ”młodymi” na tysiąc lat…a potem?Tatos chyba na wypożyczenie,Vlachodimos chce odchodzić bo chce grać,ale mu nie dają bo…nie wiadomo co…Cyrk na kółkach i to w dobie kryzysu 🙁

Podobno jest w bardzo dobrej formie. Jutro pewnie zagra w sparingu Olympiakosu z GS Kallithea.

Po pół roku nie grania wątpię aby był w formie,choć na tle takiego rywala może nawet i coś strzeli,nieważne,chodzi tylko o sens sprowadzenia kogokolwiek przy takiej ilości napastników i zajmowanie miejsca tym którzy mają stanowić przyszłość klubu a są w rytmie treningowym.A swoją drogą to ciekawe kto powiedział że on jest w formie? Pewnie jego menago który wymiecie trochę kasy…Mam wrażenie ,że nie tylko dużo się dzieje w tym okienku transferowym,ale też wiele z tych transferów w różnych klubach jest nie do końca przemyślana.Chyba na ten moment tylko Xanthi rozsądnie poszukuje wzmocnień,chcąc uniknąć kłopotów i poszukuje graczy którzy mogą coś dać drużynie,takie mam wrażenie choć jeszcze czasu trochę zostało,więc…

Jak dalej bedą taką polityke prowadzić w Olympiakosie to dobrze nie bedzie bo to wszystko idzie w złym kierunku . Oni powinni jeszcze z jednego napastnika zrezygnować a nie kupować następnego . Zobaczymy co z tego bedzie ale mam nadzieje że Mitroglou bedzie w końcu grał mecze w których spędzi na boisku pełne 90 min

Od kilku dni trenuje pod okiem Jardima i zapewne widzą co sobą reprezentuje..

Adi ma rację.Ja też zrezygnowałbym w tym wypadku z Diogo (totalnie bezużyteczny) i zostawił czwórkę Djebbour,Mitroglou(pierwszy skład) i ze zmiany Vlachodimos(na początek np po 20-30 minut plus całe mecze w pucharze Grecji)oraz Pantelić.W ten sposób chłopaki by się ograli i za rok dwa duet młodych Greków Vlachodimos,Mitroglou stanowiłby o sile drużyny,a może i kadry.Gdzie oni się mają inaczej ograć? w sparingach z 3-ligowymi drużynami?Po za tym Olympiakos niczym nie ryzykuje bo ligę ma już wygraną w cuglach…

Dodaj komentarz

P