eMŚ: BiH – Grecja 3:1

Reprezentacja Grecji przegrała w wyjazdowym meczu eliminacji do Mistrzostw Świata z Bośnią i Hercegowiną 1:3.

Kibice gospodarzy zgromadzeni na „Bilino Polje” przywitali Greków gwizdami, które skutecznie zagłuszały cały grecki hymn, ale prawie trzystuosobowa grupa kibiców z Hellady starała się jak mogła, by ich reprezentanci w czasie meczu czuli się nieco lepiej na obcym terenie.

Gospodarze rozpoczęli bitwę bardzo agresywnie, starając się zdominować podopiecznych Fernando Santosa. W 6. minucie bliscy byli zdobycia gola, po tym jak centrę z kornera wykończył głową niepilnowany w polu karnym Ognjen Vranješ, ale Orestes Karnezis nieco intuicyjną interwencją zdołał zatrzymać piłkę przed linią bramkową. Grecy spokojnie przyjmowali te ataki rywala i kroczek po kroczku zbliżali się do jego strefy defensywnej. Po kilkunastu minutach mecz się wyrównał i zaczęła się twarda walka o wpływy na murawie. W 28. minucie Edin Džeko zdecydował się na strzał z blisko 20 metrów, jednak uderzenie było przewidywalne i Karnezis pewnie chwycił futbolówkę. Dwie minuty później grecki golkiper skapitulował. Piłkę z rzutu wolnego wstrzelił w pole karne Zvjezdan Misimović, a głową trącił ją w róg bramki Džeko. W 35. minucie podbudowani golem gospodarze wywalczyli „11”. Giorgos Tzavelas nie utrzymał się na nogach i przewrócił w polu karnym Mensura Mujdža. Rzut karny egzekwował Misimović, ale Karnezis obronił jego strzał, piłka odbiła się jednak od nogi Vasilisa Torosidisa i uderzyła w słupek, próbowali wybić ją jeszcze Tzavelas i i sprawca sytuacji Torosidis, ale robili to nieporadnie, co wykorzystał Vedad Ibišević i z bliska wepchnął ją do siatki. W 39. minucie Jose Holebas uderzył w długi róg, piłka jednak miała rotację odchodzącą i wyszła tuż obok bramki.

W 47. minucie z rzutu wolnego mocną piłkę wstrzelił w „16” Misimović, trącił ja głową Vranješ, ale Karnezis tym razem pewnie złapał futbolówkę. W 53. minucie Grecy byli już pewni, że trzy punkty nie są już w ich zasięgu. Piłkę kolejny raz z „wolnego” uderzył Misimović, a zupełnie nie naciskany w polu karnym Džeko głową zdobył trzeciego gola. Grecy mimo chęci, nie byli w stanie podjąć walki ze świetnie dysponowanym rywalem. W 88. minucie Bośnia mogła dobić Greków, ale strzał Miroslava Stevanovicia efektownie wybronił Karnezis. W doliczonym czasie gry udało się gościom zdobyć gola honorowego. Z lewej strony piłkę uderzył wzdłuż pola karnego Georgios Samaras, a do bramki skierował ją Theofanis Gekas..


[match id=2058] 1:0 Edin Džeko 29′
2:0 Vedad Ibišević 36′
3:0 Edin Džeko 53′
3:1 Theofanis Gekas 90’+2′

ż.k. Senad Lulić – Giorgos Tzavelas, Kostas Katsouranis

BiH
Asmir Begović, Emir Spahić, Mensur Mujdža (85′ Avdija Vršajević), Ognjen Vranješ, Ervin Zukanović, Zvjezdan Misimović, Haris Medunjanin (79′ Elvir Rahimić), Senad Lulić, Adnan Zahirović, Edin Džeko, Vedad Ibišević (84′ Miroslav Stevanović)

Grecja
Orestis Karnezis, José Holebas, Avraam Papadopoulos, Sokratis Papastathopoulos, Vasilis Torosidis, Giorgos Tzavelas (46′ Theofanis Gekas), Giorgos Karagounis, Kostas Katsouranis, Alexandros Tziolis (58′ Giannis Maniatis), Dimitris Salpingidis (73′ Lazaros Christodoulopoulos), Georgios Samaras

[table_sc caption=”eMŚ – Grupa G” sort=”,,,desc,,,,” colalign=”left|center|center|center|center|center|center|center”] Drużyna,,Mecze,Punkty,Z,R,P,Bramki
Bośnia i Hercegowina,,5,13,4,1,0,18:3
GRECJA,,5,10,3,1,1,6:4
Słowacja,,5,8,2,2,1,6:4
Litwa,,5,5,1,2,2,4:7
Łotwa,,5,4,1,1,3,6:9
Liechtenstein,,5,1,0,1,4,2:15
[/table_sc]

6 opinie na “eMŚ: BiH – Grecja 3:1

Zagrali bardzo słaby mecz , patrząc na ich gre można było odebrać takie wrażenie ze po prostu nie chciało im sie grac. Szans na 1 miejsce w grupie znacznie sie oddaliła , brakowało kokoś kto szarpnął by grą do przodu ;( Miejmy nadzieje że Santos wyciągnie wnioski z tej porażki i juz taki słaby mecz sie nie powtórzy.

Bardzo słaby mecz Greków. Przede wszystkim taktycznie zawiedli, bo to co od dawna było ich mocną stroną, w tym meczu nie istniało..

Dokładnie , grali bardzo słabo w powietrzy a wiadomo że nawet taki SALPI mimo ze nie jest jakiś wysoki potrafi wygrać nie jeden pojedynek w powietrzu a dzisiaj każdy zawiódł. Też śmieszne piłki przechodziły przez obrone które przejść nie powinny. Następny mecz za 3 miesiące czy w tym czasie bedzie jakiś mecz towarzyski ?

A i żadna zmiana nic nie dała , Gekasa nie bylo widać na boisku wo góle dopiero jak udało mu sie trafić tą bramke

Grecka tragedia w Bośni…niestety 🙁 Bardzo słaba gra,a pierwszy strzał i groźna akcja Holebasa w 39 minucie…Tak się nie da osiągnąć dobrego wyniku.Cóż,pozostaje wierzyć że będzie już tylko lepiej w kolejnych meczach i cel,czyli wyjazd do Brazylii zostanie osiągnięty.

Musi zostać osiągnięty , nie wyobrażam sobie MŚ bez Grecji. Do obrony chyba jednak musi wrócić Kyriakos z nim obrona wyglądała pewniej. Zobaczymy co Santos wymyśli , jest dobrym trenerem wiec wierze w niego i w to że znajdzie złoty środek

Dodaj komentarz

P