Atromitos – Ergotelis 2:2

super leagueAtromitos Peristeri zremisował w meczu 1. kolejki Super League z Ergotelisem Heraklion 2:2.

W 6. minucie dobre uderzenie Vasilisa Rentzasa na raty wybronił Michalis Sifakis. Kilkadziesiąt sekund później padł pierwszy gol nowego sezonu, a zdobył go beniaminek z Krety. Zza pola karnego uderzył Horacio Cardozo, piłka odbita po rykoszecie od Sokratisa Fytanidisa trafiła do Ziguy’a Badibangi, który nie miał problemów z pokonaniem golkipera gospodarzy. W 22. minucie Atromitos miał pierwszą dobrą okazję. Dimitris Papadopoulos zagrał piłkę do Luiza Eduardo Brito, który piętą zgrał ją do Thanasisa Karagounisa, ale ten mimo świetnej pozycji nie zdołał pokonać Grigorisa Athanasiou. Niespełna trzy minuty później Fytanidis zagrał świetną piłkę do Javiera Umbidesa, który poradził sobie z obroną i trafił do siatki Ergotelisu. W 29. minucie Sifakis zmuszony był do dwóch interwencji. Najpierw wybronił strzał z rzutu wolnego Chrysovalantisa Kozoronisa, a następnie uderzenie głową Badibangi. W 36. minucie Ergotelis znów prowadził. Z kontrą wyszedł Marcos Bambam, który obsłużył podaniem Iliasa Anastasakosa, a ten wykorzystał okazję.

W drugiej odsłonie to gospodarze dyktowali warunki, ale nie bardzo wychodził im atak pozycyjny. Okazje mieli Stefano Napoleoni i Javier Umbides, ale zarówno Włochowi jak i Argentyńczykowi nie sprzyjało szczęście. W 73. minucie Atromitos miał dwie doskonałe sytuację. Najpierw Athanasiou sparował strzał Luiza Eduardo Brito, a sekundy później wybronił świetne uderzenie głową Fytanidisa. W 74. minucie Borislav Jovanović ujrzał drugą żółta kartkę, co tchnęło nadzieję w kibiców gospodarzy. Minutę później piłkę po krzyżowym podaniu Tasosa Karamanosa uderzył Papadopoulos, ale nie pokonał golkipera Ergotelisu. W 87. minucie Fytanidis dograł piłkę do Papadopoulosa i gospodarze wreszcie strzelili wyrównującego gola. W doliczonym czasie gry Papadopoulos przestrzelił będąc na dobrej pozycji, a precyzyjne uderzenie w tej sytuacji przesądziłoby o zwycięstwie Atromitosu.


ATROMITOS PERISTERI – ERGOTELIS HERAKLION 2:2 (1:2)
0:1 Ziguy Badibanga 8′
1:1 Javier Umbides 25′
1:2 Ilias Anastasakos 36′
2:2 Dimitris Papadopoulos 87′

ż.k. Dimitris Papadopoulos, Elini Dimoutsos – Angelos Chanti, Borislav Jovanović, Andreas Bouchalakis, Ziguy Badibanga, Ilias Anastasakos
cz.k. Borislav Jovanović 74′

Atromitos
Michalis Sifakis, Sokratis Fytanidis, Luiz Eduardo Brito, Thanasis Karagounis (46′ Stefano Napoleoni), Dimitris Papadopoulos, Evangelos Nastos (85′ Manolis Kallergis), Kostas Giannoulis, Elini Dimoutsos, Javier Umbides, Nikos Lazaridis, Pitu Garcia (72′ Tasos Karamanos)

Ergotelis
Grigoris Athanasiou, Borislav Jovanović, Horacio Cardozo (32′ Andreas Bouchalakis0, Angelos Chanti, Chrysovalantis Kozoronis, Ilias Anastasakos, Minas Pitsos, Ziguy Badibanga (70′ Manolis Tzanakakis), Marcos Bambam (84′ Antonis Bourselis), Vasilis Rentzas, Georgios Sarris

3 opinie na “Atromitos – Ergotelis 2:2

fanfootballleague

szkoda że Atromitos nie wygrał 🙁

Dramat 🙁 ..Takie mecze należy wygrywać (z całym szacunkiem dla Ergotelis oczywiście) ale chcąc coś w tym sezonie ugrać nie można u siebie gubić ”osiągalnych” punktów i to jeszcze gonić wynik do ostatniej chwili…

fanfootballleague

ja obstawiałem albo 3-1 bądź 4-1 a tu klops… grecka liga jednak nieprzewidywalna 😀

Dodaj komentarz

P