Ergotelis – Levadiakos 2:0

Ergotelis Heraklion wygrał 2:0 z Levadiakosem w ostatnim meczu 2. kolejki Super League.

W pierwszej odsłonie nieco aktywniejsi byli gospodarze, choć nie przekładało się to na większe zagrożenie bramki Levadiakosu. W 3. minucie mocny strzał z lekkiego kąta Andreasa Bouchalakisa pewnie wybronił Sebastian Przyrowski. W 26. minucie z rzutu wolnego uderzył Chrysovalantis Kozoronis, ale polskiego golkipera nie zaskoczył. Trzy minuty później Marcos Bambam zagrał dokładną piłkę do Iliasa Anastasakosa, ale ten również nie potrafił pokonać Przyrowskiego. W 33. minucie pierwszą groźniejsza okazje mieli goście. Na bramkę Grigorisa Athanasiou, po centrze z rzutu wolnego Emmanuela Kone, uderzył głową Giorgos Georgiou, ale bramkarz Levadiakosu ładnie wybronił próbę pomocnika gości.

Początek drugiej części to mocne uderzenie gospodarzy. Tuż po wznowieniu meczu piłkę z prawej strony zagrał Ziguy Badibanga, uderzył ją w stronę bramki Angelos Chanti, ale do siatki skierował futbolówkę Ilias Anastasakos. Pięć minut później piłkę zagrał Badibanga, a z do siatki Levadiakosu trafił Marcos Bambam. W drugiej połowie w ekipie Takisa Lemonisa aktywny był Vangelis Mantzios, ale jego ładne strzały nie bardzo zagrażały bramce Ergotelisu.


ERGOTELIS HERAKLION – LEVADIAKOS 2:0 (0:0)
1:0 Ilias Anastasakos 46′
2:0 Marcos Bambam 51′

ż.k. Giorgos Georgiou, Manolo Martínez

Ergotelis
Grigoris Athanasiou, Andreas Bouchalakis, Angelos Chanti, Manolis Tzanakakis, Chrysovalantis Kozoronis, Minas Pitsos, Ziguy Badibanga (86′ Antonis Bourelis), Marcos Bambam (64′ Maris Verpakovskis), Vasilios Rentzas, Georgios Sarris, Ilias Anastasakos (89′ Giannis Domatas)

Levadiakos
Sebastian Przyrowski, Thanasis Moulopoulo, Giorgos Lambropoulos (79′ Rogerio), Dimitris Machairas (55′ Manuel Busto), Vangelis Mantzios, Stylios Vasileiou (62′ Dimitris Giantsis), Armiche, Emmanuel Koné, Giorgos Georgiou, Manolo Martínez, Babis Lykogiannis

Dodaj komentarz

P