Sparingowe pudło Aleksandrowicza!

panagialeiosPatryk Aleksandrowicz we wtorek zagrał w meczu sparingowym Panaigialeios GS.

Polak przed ostatnim ligowym meczem ekipy z Ejo został dyscyplinarnie odsunięty od kadry przez trenera. We wtorek w sparingu z Thyella Patron wyszedł jednak w podstawowym składzie i rozegrał cały mecz. Niestety, choć Panaigialeios wygrał spotkanie 3:0, to sam Aleksandrowicz nie miał większych powodów do zachwytu, bowiem w 55. minucie nie wykorzystał rzutu karnego.

11 opinie na “Sparingowe pudło Aleksandrowicza!

Po tej ”zadymie” z trenerem mam przeczucie ,że jednak na wiosnę Patryk znów zmieni klub.Jakoś dziwnie układają się te jego losy w Helladzie..Ja myślę iż może Kalithea byłaby dobrym rozwiązaniem?Jest tam ”Gucio” więc może przy trenerze Polaku by się to lepiej mu poukładało,bo takie ciągłe zmiany zespołów nigdy nie służą dobrze zawodnikowi.

Patrykowi zależy żeby wrócić do Polski i znaleźć tu klub, jakoś średnio się przykłada od tego sezonu do strzelania bramek. Szkoda ma pozycję w Grecji ale jak podkreślił kiedyś w wywiadzie tęskni za rodziną i może to go tak blokuje.

Ja zaś zauważyłem, że ma poważne problemy z aklimatyzacją w nowej drużynie. Tak było w Ethnikosie, AEL-u i teraz z Panaigialeios. Jednak jak mu się da trochę czasu, to zaczyna łapać rytm..

@Piotrek&Leszek Zapewne oboje macie i dużo racji w tym co napisaliście,ale z drugiej strony..po tylu latach w Grecji czy on może mieć kłopoty z aklimatyzacją nawet lokalną?Zresztą jak sobie przypomnę ten wywiad który tu na stronce publikowaliśmy Leszku ,to on w takiej Larisie raczej czuł się dobrze.Piotrek zaś wspomina o tęsknocie za rodziną i pewnie coś jest na rzeczy po tylu latach na obczyźnie,ale jeśli nie będzie przykładał się w greckich klubach,to czy łatwo będzie mu znaleźć klub w Polsce?Nie wiem co się tam dzieje w głowie i życiu zawodnika,ale chciałbym żeby mu się szybko poukładało wszystko po jego myśli i żeby można było jeszcze pokibicować mu jako piłkarzowi na boisku.
PS.no i witamy na stronie Piotrka 🙂 bo to chyba Twój pierwszy raz 🙂

W Larisie może i czuł się dobrze, ale długo wkomponowywał się w drużynę (też był o tym news). Po prostu potrzebuje czasu, by zaskoczyć w nowej piłkarskiej rzeczywistości.

Tak to był mój pierwszy raz 😀 zaglądam tu bo znam Patryka osobiście i z ciekawością śledzę jego karierę ale od pewnego czasu jakby stracił chęci. Jest od 7(?)lat w Grecji i raczej nie chodzi o aklimatyzację. Myślę, że trochę stracił zapał, może ma jakieś problemy w życiu prywatnym. Wątpie żeby osiągnął coś w Polsce. Wszyscy wiemy jak to wygląda w kraju. No ale trzymam kciuki żeby się pozbierał

Być może faktycznie ma jakieś problemy osobiste, ale też wierzę, że odnajdzie się, bo go stać na skuteczne granie, co zresztą pokazał w poprzednim sezonie..

No właśnie,po co ma wracać do kraju(?).Jego przygoda z piłką w Polsce nie była zbyt udana i np ten powrót do Suwałk był stratą czasu.Patryk ma w Grecji markę i ja uważam ,że te trzy ,cztery lata powinien jeszcze pograć na dobrym greckim poziomie.Potem jak będzie miał już te 34-35 lat może pomyśleć aby już tylko amatorsko ”pobawić się” na krajowym podwórku w niższej lidze bliżej rodziny(może Zawidów? ;).W ten sposób ominie te nasze ”bagienko” przesączone układami,szarzyzną i pseudo-zawodowstwem które nazywa się ligą..

Nie jestem w temacie i różne mogą być koleje losu – dziwi mnie jednak fakt, że „tęskni za rodziną”. Nie dziwi mnie fakt tęsknoty ale bardziej słowo „rodzina” – chyba, że w sensie rodziców, rodzeństwo itp. a nie chodzi o żonę czy dziecko bo będąc tyle czasu w Grecji aż nie chce mi się wierzyć, że miałby tu żyć bez nich.
Ja to najbardziej żałuję, że nie wyszło mu w Larisie. Solidny klub, świetny stadion, uznana marka – nic tylko grać. Jeszcze mam przed oczami jak Żurawski strzelał bramki na Alkazar. Szkoda, że tego samego nie mogę napisać o Patryku….

Tyle, że z AEL-em grać dalej nie mógł, bo dobrowolna degradacja zmusiła praktycznie wszystkich do odejścia. Tak więc to nie zła postawa Aleksandrowicza, a fatalne zarządzanie klubem zmieniło wszystko.

Patryk ma dziewczyne w Grecji więc może tęskni po prostu za Polską. Tyle lat z dala od kraju też robi swoje. Tylko, że w Polsce nic ciekawego go nie czeka. Niech się ogarnia i strzela bramki bo kolejna zmiana klubu nie wpłynie na niego dobrze

Dodaj komentarz

P