Olympiakos – PAOK 4:0

olympiakos_pireusOlympiakos Pireus rozbił w meczu na szczycie 11. kolejki Super League PAOK Saloniki 4:0.

Pierwsze minuty to dość nerwowa gra z obu stron i nieśmiałe próby ofensywnego zdominowania rywala. W 20. minucie Joel Campbell zagrał długie krzyżowe podanie do Kostasa Mitroglou, który umiejętnie wykorzystał lukę w defensywie PAOK-u, ale mając przed sobą praktycznie tylko Jacobo Sanza strzelił w jego dłonie. W 24. minucie Campbell z łatwością minął w polu karnym Lino i z linii kończącej boisko odegrał ją do Mitroglou, ale ta wybita trafiła do Jose Holebasa, jednak jego strzał wybronił golkiper gości. W 29. minucie Dimitris Salpingidis wyszedł na pozycję sam na sam, ale Kostas Manolas doszedł do niego i tuż przed Roberto wybił mu piłkę. W 35. minucie zza pola karnego po ziemi uderzył Campbell, ale piłka nie miała mocy i Jacobo pewnie ją chwycił. W 36. minucie Olympiakos otworzył wynik. Doskonałe krzyżowe podanie zagrał Campbell, a na drugim słupku perfekcyjnie zachował się Mitroglou, który uderzył obok rąk interweniującego golkipera PAOK-u.

W 51. minucie piłkę uderzoną z wolnego przez Holebasa wybił głową Giorgos Katiskas, ta trafiła do Mitroglou, który uderzył z woleja, ale futbolówka po koźle wyszła obok bramki. W 59. minucie Costin Lazar zagrał piłkę w ple karne do Stefanosa Athanasiadisa, ten błyskawicznie złożył się do strzał, ale piła z potężną siłą uderzyła jedynie w bandy za bramką. W 60. minucie Campbell wykorzystał to, że obrona PAOK-u pozwoliła mu na drybling, po czym wyłożył piłkę do Javiera Savioli, który z bliska pokonał Jacobo. W 74. minucie było już po meczu, gdyż „Thrylos” podwyższyli prowadzenie na 3:0. Holebas wstrzelił piłkę z rzutu rożnego, a głową do bramki gości trafił David Fuster. W 80. minucie grający bezradnie, bez pomysłu i wiary goście z Salonik stracili czwartego gola. Campbell poszedł sam na bramkę, naciskany zdołał trącić piłką obok Jacobo, a już leżąc na ziemi skierował ją do bramki. Chwilę później w słupek trafił Fuster.


OLYMPIAKOS PIREUS – PAOK SALONIKI 4:0 (1:0)
1:0 Kostas Mitroglou 36′
2:0 Javier Saviola 60′
3:0 David Fuster 74′
4:0 Joel Campbell 80′

ż.k. Andreas Samaris – Costin Lazar, Staefanos Athanasiaids, Sotiris Ninis

Olympiakos
Roberto, Jose Holebas, Dimitris Siovas, Kostas Manolas, Leandro Salino, Andreas Samaris, Giannis Maniatis (78′ Paulo Machado), David Fuster, Javier Saviola (64′ Alejandro Dominguez), Joel Campbell, Kostas Mitroglou (77′ Gaetan Bong)

PAOK
Jacobo Sanz, Giannis Skondras, Kostas Katsouranis, Giorgos Katsikas, Lino, Alexandros Tziolis, Costin Lazar (70′ Sotiris Ninis0, Lucas Perez, Dimitris Salpingidis (63′ Zvonimir Vukić), Miroslav Stoch (46′ Miroslav Stoch), Stefanos Athanasiadis

3 opinie na “Olympiakos – PAOK 4:0

Spodziewałem sie wszystkiego ale nie tego ze PAOK przegra aż 4:0

Tak słabego, bezradnego PAOK-u już dawno nie widziałem. Żaden z piłkarzy „Tyrana Północy” nie pokazał nawet cząstki siebie i swoich umiejętności. Mam wrażenie, że wyszli na murawę z celem wywalczenia wyłącznie bezbramkowego remisu, a jak stracili bramkę, to wszystko im się posypało. To była grecka tragedia..

Szczerze to po cichu liczyłem na niespodziankę. Po tym co widziałem w dwóch ostatnich meczach ze strony OSFP sądziłem, że to właśnie PAOK będzie w stanie pokonać Thrylos. Chociaż jakby się dłużej zastanowić to trzy fatalne mecze pod rząd Olympiakosu to mało realny scenariusz, to jest zbyt klasowa drużyna żeby taką serię notować. Dikefalos zostali zmieceni na boisku, coś koło 60. minuty mignęła statystyka strzałów – po stronie gości 1 (0 celnych). W taki sposób grając nie ma szans na Karaiskaki nawet na punkt. Roberto do wyczynów w poprzednim meczu dołożył asystę przy golu na 4:0 – dobry okres dla niego. A przy tym golu świetne zachowanie Campbella, piękna akcja i gol na siedząco… Należało mu się, bardzo dobra postawa tego piłkarza w całym meczu. Gdyby jeszcze Fuster trafił to wynik byłby jeszcze bardziej okazały.

Dodaj komentarz

P