eME U-21: Polska – Grecja 3:1

me_u-21Reprezentacja Grecji do lat 21 przegrał na wyjeździe w meczu eliminacji Młodzieżowych Mistrzostw Europy z Polską 1:3.

W 3. minucie Charis Mavrias zdecydował się uderzyć zza pola karnego, jednak Jakub Szumski pewnie złapał futbolówkę. W 6. minucie Sokratis Dioudis niepewnie interweniował przy centrze z kornera, co wykorzystał Arkadiusz Milik, ale jego strzał „nożycami” nie był celny. W 13. minucie w sytuacji sam na sam z Dioudisem znalazł się Milik, ale wyraźnie przestrzelił. W 18. minucie Grecy wyszli z kontrą, którą wykończył efektownym uderzeniem Giannis Gianniotas, ale polski golkiper zdołał odbić piłkę. W 20. minucie goście wyszli z kolejną kontrą, piłkę przyjął Gianniotas, który wymanewrował defensora, ale jego strzał po ziemi pewnie wybronił Szumski. W 22. minucie z dystansu przymierzył po ziemi Dimitris Kolovos, ale i w tym przypadku golkiper dobrze interweniował. W 26. minucie Dioudis dwukrotnie ubiegł swoją interwencją Piotra Zielińskiego. W 28. minucie centrę z rzutu wolnego Dominika Furmana, głową wykończył Milik, ale pomylił się o metr. Kolejne minuty to przede wszystkim walka o piłkę i pozycję. W 44. minucie Furman uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego, ale piła wyszła nad okienkiem greckiej bramki.

Na początku drugiej części Polacy zaatakowali bardziej zdecydowanie. W 50. minucie Paweł Wszołek wymanewrował na lewej stronie greckiego defensora i odegrał piłkę do Bartłomieja Pawłowskiego, ale jego sprytne uderzenie wybronił Dioudis. W 55. minucie z 25 metrów uderzył Furman, ale greckie golkiper na raty wybronił próbę Polaka. W 61. minucie gospodarze przeprowadzili bardzo skuteczną akcję. Rafał Janicki uderzył w długi róg, a piłkę do bramki skierował Milik. Chwilę później Stelios Kitsiou po indywidualnej akcji uderzył nad poprzeczką. W 69. minucie Gianniotas wpadł w pole karne i uderzył w krótki róg, ale Szumski wyczuł jego intencje. W 76. minucie Furman posłał piłkę w pole karne, gdzie głową uderzył Milik, ale pechowo trafił w poprzeczkę. W 78. minucie Mateusz Lewandowski uderzył w długi róg, Dioudis wybronił to uderzenie, ale do piłki doszedł jeszcze Milik i podwyższył wynik. Uderzenie z wolnego Furmana z trudem wybronił Dioudis. W 84. minucie Grecy strzelili efektownego gola kontaktowego. Mavrias dograł piłkę w pole karne do Nikosa Karelisa, który uderzył technicznie w długi róg bramki. W 89. minucie Karelisa sfaulował w polu karnym Wojciech Golla i sędzia wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł Giannis Potouridis i niestety nie trafił. To się zemściło w ostatnich sekundach, kiedy to pięknego gola strzelił Milik.


POLSKA – GRECJA 3:1 (0:0)
1:0 Arkadiusz Milik 61′
2:0 Arkadiusz Milik 79′
2:1 Nikos Karelis 85′
3:1 Arkadiusz Milik 90’+5′

ż.k. Piotr Zieliński, Dominik Furman, Rafał Janicki – Dimitris Diamantakos, Charis Mavrias, Mavroudis Bougaidis

Polska
Jakub Szumski, Rafał Janicki, Daniel Dziwniel, Wojciech Golla, Marcin Kamiński, Michał Chrapek (90’+3′ Damian Dąbrowski), Piotr Zieliński, Dominik Furman, Arkadiusz Milik, Paweł Wszołek (86′ Rafał Wolski), Bartłomiej Pawłowski (77′ Mateusz Lewandowski)

Grecja
Sokratis Dioudis, Stelios Kitsiou, Mavroudis Bougaidis, Giannis Potouridis, Charis Mavrias, Tasos Lagos, Dimitris Kolovos (78′ Nikos Karelis), Kostas Triantafyllopoulos, Andreas Bouchalakis (84′ Manolis Siopis), Dimitris Diamantakos (75′ Apostolos Vellios), Giannis Gianniotas

[table_sc caption=”eME U-21 – Grupa 7″ sort=”,,,desc,,,,” colalign=”left|center|center|center|center|center|center|center”] Drużyna,,Mecze,Punkty,Z,R,P,Bramki
Polska,,7,15,5,0,2,16:7
GRECJA,,5,9,3,0,2,15:5
Turcja,,5,10,3,1,1,9:5
Szwecja,,4,4,1,1,2,6:10
Malta,,5,0,0,0,5,1:20
[/table_sc]

6 opinie na “eME U-21: Polska – Grecja 3:1

Albo Greką nie chciało sie dzisiaj grać albo sam nie wiem. Do 70 min. grali tak jak by im nie zależało, dopiero jak dostali bramke na 2:0 zaczeli grać do przodu i źle to nie wychodziło aż nagle strzelili bramke i potem jeszcze ten karny, chyba Potouridisa przerosło to bo rozumiem jeśli obronił by bramkarz ale nie trafić wgl. w światło bramki. Do końca zostały jeszcze 3 mecze w tym z Polską u siebie, mam nadzieje że zagrają normalnie i polaków sprowadzą na ziemie i nie beda bujać w obłokach jacy to oni nie są dobrzy.

Niestety w pierwszej połowie zagrali jak nie oni. W drugiej faktycznie dopiero po stracie drugiego gola ruszyli do walki na swoich normalnych obrotach. Szkoda tego karnego, bo pewnie mecz zakończyłby się remisem. Jednak jeszcze trzy mecze do końca, więc nadzieja jest tylko trzeba walczyć..

Polacy powinni wygrac z 5-0 , mam nadzieje ze wygraja takim rezultatem w grecji i sprowadza greków na ziemię

Chyba kogoś ruszyły moje słowa, ale niestety taka jest prawda, Grecy zagrali dzisiaj słaby mecz, wystarczyło że Grecy troche mocniej przycisnęli i już trafili bramke a potem mogli zremisować nawet. Boli mnie to że nie grali od pierwszych minut na 100% tylko dopiero po stracie 2 bramki, zobaczymy w wrześniu jak to bedzie wyglądać. Na szczęście reprezentacja seniorów spisuje sie znakomicie i z tego powinniśmy sie cieszyć, a Polacy niech pykają towarzyskie mecze 😛

Tak jak napisaliście, Polacy zdominowali mecz i zasłużenie wygrali. Milik od początku meczu dobrze wyglądał, kilkoma ciekawymi sztuczkami błysnął Zieliński. Na minus Pawłowski, robił wiatr ale nic z tego nie wynikało – taki jeździec bez głowy, w paru momentach zbyt długo holował piłkę, w 1. połowie miał piłkę idealnie na strzał niemal na wprost bramki a on uparcie szukał dryblingu. Do tego irytujące machanie rękami przy linii bocznej, raz żenujący pad-nurek… Rozczarował mnie. Na plus w środku pola Furman, który doskakiwał, szedł na każdą piłkę, którą miał w zasięgu. Obok niego bezbarwny Chrapek, który mam wrażenie chował się gdzieś między Grekami, nie szukał gry. Dobrze zagrał Janicki, tutaj w 2. połowie mu się baczniej przyglądałem – na minus tylko gol, który padł dla Greków z jego sektora. No ale ten gol to była szybka, zabójcza kontra i dobra współpraca dwójkowa Mavrias-Karelis. Patrząc na grę Szumskiego to taki dla mnie „elektryczny” bramkarz, nie byłbym pewien gdybym był obrońcą i miał go za sobą. No i ten rzut karny, należał się jak najbardziej. Sędzia gwizdnął i kamery pewnie tego nie pokazały – piłkę złapał Gianniotas i szedł w stronę 11. metra i to spowodowało nerwową reakcję Potouridisa, który krzyknął w stronę gracza Duesseldorfu i przywołał go do porządku. Zapewne to kapitan był wyznaczony jako wykonawca karnego i dlatego tak zareagował a to być może miało jakiś wpływ na to jak ten strzał wyglądał. Co ciekawe Gianniotas zdawał się tłumaczyć, że on zabrał tylko piłkę żeby ustawić ją na „wapnie” i nie chciał strzelać – to odczytałem z jego gestów. No i zamiast 2:2 chwilę później było 3:1 i szczerze powiedziawszy ten rezultat lepiej oddaje to co działo się na boisku, remis byłby krzywdzący dla Polaków. Trzecia bramka Milika to jednak mały „kamyczek do ogródka” Dioudisa, strzał co prawda mocny ale w sam środek, przy większych umiejętnościach bramkarskich to mogło się skończyć rożnym.
Jeśli chodzi o trybuny to było lekko ponad 9 tys. widzów, w tym pojedynczy Grecy, siedzący w różnych miejscach, 2-3 razy się odezwali podczas całego spotkania. Dobrze, że ochrona nie wpuszczała z trąbkami bo chyba bym oszalał, wystarczy że siedziało koło mnie chyba pół klasy podstawówki a także zapalone fanki w wieku ok. 14 lat, które tylko piszczały i wykrzykiwały imiona polskich piłkarzy oczekując, że im pomacha… Na szczęście 90 minut szybko minęło i ta niesamowita atmosfera już się zakończyła, ciekawy kontrast z tym co zapewne będzie moim udziałem w niedzielę na Toumba…

Czyli w weekend moc atrakcji 😀

Dodaj komentarz

P