Panathinaikos – PAOK 2:1

panathinaikosPanathinaikos Ateny pokonał w meczu na szczycie 24. kolejki Super League PAOK Saloniki 2:1.

W 3. minucie Marcus Berg miał przed sobą tylko Panagiotisa Glykosa, ale nie zdołał zaskoczyć golkipera PAOK-u. W 9. minucie obok słupka uderzył zza pola karnego Mehdi Abeid, ale piłka wyszłą tuż obok słupka. W 13. minucie Zeca dośrodkował z prawej strony pola karnego, do piłki wyszedł Berg i głową uderzył na bramkę, ale Glykos efektowną paradą wybił futbolówkę. W 28. minucie Nikos Karelis zdecydował się na strzał z 20 metra, piłka po koźle trafiła jednak w ramiona Glykosa. W 38. minucie Berg, po podaniu Abdula Jeleela Ajaguna znów miał przed sobą Glykosa, ale sytuację uratował Kostas Katsournis.

W 47. minucie piłkę z kornera posłał Nano, a głową do siatki trafił Kostas Trianatfyllopoulos. W 55. minucie najlepszy w ekipie gości Katsouranis za faul na wychodzący na czystą pozycję Bergu ujrzał czerwoną kartkę. W 57. minucie PAO podwyższył prowadzenie, a gola strzelił z rzutu wolnego Nano. W 64. minucie strzał głową Triantafyllopoulosa na linii bramkowej zablokował Bibras Nacho. W 70. minucie podanie Berga wykończył strzałem z kilkunastu metrów Nikos Karelis, ale Glykos zdołał wybić futbolówkę obok słupka. W doliczonym czasie gry Athanasiadis dostał piłkę od Lino i zmniejszył rozmiary porażki.


PANATHINAIKOS ATENY – PAOK SALONIKI 2:1 (0:0)
1:0 Konstantinos Triantafyllopoulos 47′
2:0 Nano 57′
2:1 Stefanos Athanasiadis 90’+2′

ż.k. Konstantinos Triantafyllopoulos, Giorgos Koutroubis – Ergys Kace, Kostas Katsouranis, Stefanos Athanasiadis, Giorgos Tzavellas, Giannis Skondras
cz.k. Kostas Katsouranis 55′

Panathinaikos
Stefanos Kapino, Giorgos Koutroubis, Konstantinos Triantafyllopoulos, Gordon Schildenfeld, Tasos Lagos, Nano, Mehdi Abeid (65′ Danijel Pranjić), Zeca, Abdul Jeleel Ajagun (84′ Thanasis Dinas), Nikos Karelis (74′ Viktor Klonaridis), Marcus Berg

PAOK
Panagiotis Glykos, Giannis Skondras, Giorgos Tzavellas, Lino, Kostas Katsourani, Hedwiges Maduro, Ergys Kace (46′ Costin Lazar), Bibras Nacho, Sotiris Ninis (54′ Lucas Perez), Dimitris Salpingidis (62′ Danny Hoesen), Stefanos Athanasiadis

2 opinie na “Panathinaikos – PAOK 2:1

Świetny mecz PAO na Leoforos. Dominacja właściwie przez 90 minut, PAOK stworzył dwie ciekawe akcje przez cały mecz, szkoda że jedną z nich zamienił na gola. Wynik 2:1 idzie w świat i trochę zamazuje obraz tego spotkania. Cieszy styl gry i trzy punkty z silnym rywalem. Rywalem, który jednak nie pokazał w Atenach nic ciekawego. W dodatku nieodpowiedzialne zachowanie Katsouranisa nie pomogło jego kolegom, zasłużona kartka. Berg był tego wieczora niesamowity. Zasuwał z przodu aż miło. Kiedy przychodził do Aten to miałem obawy, że z jego strony zaangażowania na 100% nie będzie. Wcześniejszymi meczami, ale przede wszystkim tym wczorajszym, pokazał że to były obawy nieuzasadnione. Był obecny w każdej sytuacji ofensywnej w dniu wczorajszym – jak trzeba było to się cofał po piłkę trochę głębiej, czasem schodził do boku i z tamtych sektorów szukał partnerów przed bramką. Młodzi niech się patrzą i uczą jak trzeba grać na pozycji „9”. Słowa pochwały należą się też Zece, który koniecznie chciał zmazać plamę po swoim występie w Tripolis. Bardzo dobrze operował w drugiej linii – solidny występ kapitana. Słabsze ogniwa to na pewno Ajagun – robi wiatr ale często nie ma z tego wymiernej korzyści. Piłka go szuka ale jest cholernie nieskuteczny. To jest dla mnie gość nr 1 do posadzenia na ławce. Trio ofensywne widziałbym w takim zestawieniu: Klonaridis-Berg-Karelis. Mały minus też przy Schildenfeldzie za błąd w kryciu w ostatnich minutach meczu i przez to stracony gol. Można było tego uniknąć. Teraz dwa mecze na większe podbudowanie się psychiczne i 2. marca wyjazd do Faliro – tam trzeba pokazać, że jest się już dojrzałym zespołem i odegrać za mecz jesienny i niezasłużoną porażkę 0:1.

Nie wiem jak problem ma PAOK, ale w drugim z rzędu klasyku (wcześniej z Olympiakosem) nie podjął praktycznie żadnej walki, wręcz nie istniał na murawie.

Dodaj komentarz

P