Panthrakikos – Aris 2:1

panthrakikos_komotiniPanthrakikos Komotini wygrał 2:1 z Arisem Saloniki w meczu 30. kolejki Super League.

Początek meczu dużo żywszy na trybunach niż na murawie, czego efektem był kilka przerw, ale i emocje sportowe się pojawiły. W 32. minucie piłkę zagraną z prawej strony przez Christosa Tzanisa próbował skierować do bramki Igor, ale Portugalczyk z bliskiej odległości trafił w słupek. W 36. minucie sytuacja ta zemściła się na Panthrakikosie, bowiem Aris objął prowadzenie. Andreas Tatos wstrzelił piłkę z kornera, ta przeszłą nad rękami Giorgosa Athnasiadisa i trafiła do Michalisa Kyrgiasa, który głową skierował futbolówkę do bramki gospodarzy.

W 20 minucie drugiej odsłony Igor po raz kolejny miał wielkiego pecha. Piłkę zagrał Dimitris Chasomeris, a Portugalczyk wykończył akcję głową, ale znów trafił w słupek. W 72. minucie szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy, którzy doprowadzili do remisu, a pięknego gola strzelił bezpośrednio z rzutu wolnego Sergio Molina. W końcówce obie ekipy dążył do tego zwycięskiego gola, ale udało się to tyko gospodarzom. W 90. minucie wcześniejszy pechowiec Igor wreszcie zdołał trafić do siatki. Portugalczyk wykorzystał błąd defensywy i świetne podanie Nikosa Kathariosa.


PANTHRAKIKOS KOMOTINI – ARIS SALONIKI 2:1 (0:1)
0:1 Michalis Kyrgias 36′
1:1 Sergio Molina 72′
2:1 Igor 90′

ż.k. Romeu, Antonis Ladakis – Antonis Tsiaras, Michalis Manias, Andreas Iraklis

Panthrakikos
Giorgos Athanasiadi, Thanasis Papageorgiou (46′ Dimitris Chasomeris), Giannis Christou, Daouda M’Bow, Asael Ben Shabat, Deniz Baykara, Jordão Diogo (46′ Sergio Molina), Antonis Ladakis, Romeu, Igor, Christos Tzanis (86′ Nikos Katharios)

Aris
Sokratis Dioudis, Michalis Kyrgias, Michalis Giannitsis, Charalabos Oikonomopoulos, Kristi Vangjeli, Nikos Tsoumanis, Antonis Tsiaras (82′ Nikos Angeloudis), Petros Kaminiotis (64′ Andreas Iraklis), Andreas Tatos, Valentinos Vlachos (75′ Nikos Kousidis), Michalis Manias

2 opinie na “Panthrakikos – Aris 2:1

ARISfanfootballleague

Niestety, bardzo realistyczna staje się moja przepowiednia z początku sezonu, iż Aris spadnie z ligi. Na początku mówiliście, były głosy, że za mocna firma i tym podobne uzasadnienia. Jest mi przykro w środku bo nie wiem co dalej z moim ukochanym klubem – czy zacznie jak AEK? Kto wie?

Jeśli spadnie to nie pozostaje nic innego jak rozpocząć od zera, właśnie tak jak zrobił to AEK, Panserraikose i AEL.

Dodaj komentarz

P