Play-off: Panathinaikos – PAOK 1:1

super leaguePanathinaikos Ateny zremisował w meczu 2. kolejki Super League – play-off z PAOK-iem Saloniki 1:1.

Mecz oczywiście o ustalonej godzinie rozpocząć się nie mógł, bo kibice przede wszystkim ci przyjezdni, którzy wywalczyli sobie możliwość przyjazdu i wejścia na „Leoforos” starali się swoim zachowaniem wydłużać jego rozpoczęcie. Interweniowali przedstawiciele obu klubów – Giannis Alafouzos, Ivan Savvidis, Zisis Vryzas, a nawet Stefanos Athanasiadis. Jednak rzucane w stronę murawy przedmioty i race zmusiły sędziego do opuszczenia boiska i naradzenie się co dalej. Policja starała się uspokoić sytuację, a najbardziej zdruzgotani tymi wydarzeniami byli trenerzy Giannis Anastasiou i Giorgos Georgiadis. Po blisko półgodzinie arbiter główny zagwizdał po raz pierwszy i mecz się rozpoczął.




W pierwsze fragmenty meczu to obopólne badanie swoich możliwości. W 8. minucie z prawej strony piłkę przed bramkę zagrał Nikos Karelis, a Marcus Berg uderzył w stronę krótkiego rogu, ale strzał zablokował Panagiotis Glykos. Kilka kolejnych minut to aktywna gra PAOK-u i strzał głową Zvonimira Vukicia, który jednak nie był skuteczną próbą zmiany wyniku. W 20. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Do piłki wstrzelonej z rzutu wolnego przez Diamantisa Chouchoumisa wyszedł Gordon Schildenfeld i głową uderzył na bramkę, ale piłka trafiła w poprzeczkę, a następnie przyjął ją Mladen Petrić, który skutecznie wykorzystał zamieszanie w polu karnym. Po tym golu tempo gry ustabilizowało się, ale brakowało sytuacji podbramkowych.

Na początku drugiej odsłony PAO kontrolował grę. W 57. minucie zza pola karnego uderzył Zeca, piłka po rykoszecie od obrońcy przeszłą nad poprzeczką. W 72. minucie Berg poszedł prawą stroną pola karnego, wyczekał Glykosa do końca, ale jego próba sprytnego uderzenia zakończyła się na bocznej siatce. W 79. minucie piłkę dośrodkowaną z kornera przez Miroslava Stocha uderzył bardzo zdecydowanie głową Juan Insaurralde, ale Stefanos Kapino zdołał ją zablokować, a próbę skierowania jej do bramki przez Dimitrisa Salpingidisa sędzia odgwizdał jako faul. W 83. minucie Stoch uderzył technicznie z 18 metrów, ale Kapino nie zdołał zaskoczyć. Chwilę później PAOK wyrównał. Lino uderzył wzdłuż pola karnego, a na drugim słupku niepilnowany stał Salpi i bez problemów skierował futbolówkę do bramki, co zapewne było jak balsam na jego dusze, po tym czego doświadczył w ostatnich dniach.


PANATHINAIKOS ATENY – PAOK SALONIKI 1:1 (1:0)
1:0 Mladen Petrić 20′
1:1 Dimitris Salpingidis 84′

ż.k. Danijel Pranjić – Miroslav Stoch

Panathinaikos
Stefanos Kapino, Diamantis Chouchoumis, Giorgos Koutroubis, Konstantinos Triantafyllopoulos, David Mendes da Silva (81′ Viktor Klonaridis), Gordon Schildenfeld, Zeca, Danijel Pranjić, Mladen Petrić (55′ Abdul Ajagun), Nikos Karelis (62′ Tasos Lagos), Marcus Berg

PAOK
Panagiotis Glykos, Lino (85′ Giorgos Tzavellas), Miguel Vítor, Giannis Skondras, Juan Insaurralde, Costin Lazar (59′ Dimitris Salpingidis), Ergys Kace, Bibras Natcho, Miroslav Stoch, Zvonimir Vukić (68′ Efthimis Koulouris), Stefanos Athanasiadis

1 opinia na “Play-off: Panathinaikos – PAOK 1:1

Walczyli o przyjazd po to, żeby dostać zakaz wyjazdów na najbliższe pół roku 😉 ? Dziwna logika.

Dodaj komentarz

P