Ergotelis – Olympiakos 2:3

olympiakos_pireusOlympiakos Pireus wygrał na Krecie 3:2 z Ergotelisem Heraklion w meczu 7. kolejki Super League.

W pierwszych minutach gospodarze bez większych oporów szukali okazji na gola, ale to Olympiakos miał pierwszą szansę na zdobycie bramki. W 10. minucie Alejandro Dominguez zostawił piłkę Kostasowi Mitroglou, który z 18 metrów mierzonym strzałem trafił w poprzeczkę. Ta sytuacja ożywiła ten mecz, a piłka przenosiła się z jednej połowy na drugą. W 27. minucie Mitroglou uwolnił się przed polem karnym od obrońcy i mając przed sobą tylko bramkarza uderzył technicznie tuż obok słupka. Chwile później szybką akcję Ergotelisu wykończył mocnym strzałem Mohamed Youssouf, ale Roberto wyszedł z bramki i zablokował to uderzenie. Kilkadziesiąt sekund po tej okazji Dominguez przymierzył z ostrego kąta, ale Tomáš Černý również spisał się bez zarzutu. W 36. minucie Youssouf z sześciu metrów przymierzył w krótki róg, ale Roberto zdołał wybić piłkę poza boisko. Końcówka pierwszej części to niezwykłe emocje i dwa gole. W 43. minucie piłkę w tempo zagrał Giorgos Pamlidis, a w pole karne wpadł Youssouf i skutecznie założył bramkarzowi siatkę. Niecałe dwie minuty później w polu karnym gospodarzy doskonale zachował się Arthur Masuaku, który wyłożył piłkę do Mitroglou, a ten okazji na gola nie zmarnował.

W 55. minucie Ergotelis strzelił gola na 2:1, a uzyskał go świetnym strzałem z ostrego kąta w długi róg Angelos Chanti. Gościom z Pireusu zaczęło się spieszyć i w 68. minucie po raz drugi w tym spotkaniu doprowadzili do remisu. Gework Ghazarian podcięty w polu karnym przez Minasa Pitsosa wywalczył rzut karny, a z 11 metrów bramkarza pokonał Dominguez. Gdy wydawało się, że Olympiakos wróci do Pireusu z jednym punktem Mitroglou jak za swoich dawnych dobrych czasów zapewnił mistrzowi Grecji komplet punktów..


ERGOTELIS HERAKLION – OLYMPIAKOS PIREUS 2:3 (1:1)
1:0 Mohamed Youssouf 43′
1:1 Kostas Mitroglou 45′
2:1 Angelos Chanti 55′
2:2 Alejandro Dominguez 68′(k)
2:3 Kostas Mitroglou 90′

ż.k. Angelos Chanti, Minas Pitsos, Chrysovalantis Kozoronis – Alberto Botía

Ergotelis
Tomáš Černý, Manolis Tzanakakis, Melli (46′ Joris Sainati), Borislav Jovanović, Minas Pitsos, Chrysovalantis Kozoronis, Mohamed Youssouf, Savvas Gentsoglou, Angelos Chanti (75′ Andrij Bohdanow), Bruno Chalkiadakis (82′ Leonardo Koutris), Giorgos Pamlidis

Olympiakos
Roberto Jiménez, Alberto Botía, Leandro Salino (72′ Dimitris Diamantakos), Tasos Avlonitis (64′ Kostas Fortounis), Giannis Maniatis, Luka Milivojević, Alejandro Domínguez, Arthur Masuaku, Jimmy Durmaz, David Fuster (58′ Gework Ghazarian), Kostas Mitroglou

3 opinie na “Ergotelis – Olympiakos 2:3

Witam! Co się dzieje z Afellayem? Dlaczego znalazł się poza kadrą? Czy to znowu jakiś uraz?
Pozdrawiam.

Michel dał mu odpocząć po rerpezentacji i przed meczem z Juventusem. Zresztą nie tyko jemu..

Dziękuję bardzo za odpowiedź!

Dodaj komentarz

P