Irlandia – Grecja 0:1

Reprezentacja Grecji pokonała w meczu towarzyskim Irlandię 1:0.

Irlandczycy rozpoczęli mecz bardzo agresywnie, co już w trzech pierwszych minutach mogło zakończyć się dwiema „11”. Najpierw debiutujący dziś w barwach pierwszej reprezentacji Kostas Stafylidis zatrzymał piłkę ręką w polu karnym, ale sędzia nakazał grać dalej, a minutę później w „16” Greków padł na ziemie, po walce z Sokratisem Papastathopoulosem, Shane Long, ale i w tym przypadku sędzia nie miał wątpliwości. Podopieczni Fernando Santosa w pierwszych fragmentach meczu zupełnie nie mogli złapać rytmu gry. W 18. minucie składnie wyprowadzoną akcję gospodarzy wykończył strzałem James McClean, piłka odbiła się rykoszetem od Papastathopoulosa, co mogło zaskoczyć Karnezisa, ale ten błyskawicznie zareagował i pewnie złapał piłkę. W 23. minucie piłkę przejął Sotiris Ninis, który sam poszedł na bramkę, jednak jego bardzo dobry strzał wybronił w stresie David Forde. W 29. minucie piłkę szybko rozegrali między sobą Kostas Mitroglou, Georgios Samaras i Jose Holebas, ten ostatni strzałem tuż przy słupku otworzył wynik meczu. W 36. minucie Grecy kolejny raz szybko rozegrali piłkę, Mitroglou potężnie uderzył, ale obok bramki. W doliczonym czasie gry potężną bombę w stronę Karnezisa posłał Robbie Brady, ale golkiper skierował piłkę poza boisko.

Początek drugiej odsłony to znów huraganowe ataki gospodarzy. W 48. minucie zza pola karnego potężnie uderzył James McCarthy, Karnezis odbił piłkę, która ostatecznie trafiła do Kevina Doyle, ale jego strzał z ostrego kąta skutecznie zablokował bramkarz. Grecka defensywa przez dobre pół godziny musiała dużo pracować w polu karnym, bo rywale byli bardzo ruchliwi i niebezpieczni w okolicach „16”. W ostatnim kwadransie mecz uspokoił się, bo zmęczeni Irlandczycy nie byli w stanie grać dalej na takim tempie, a Grecy spokojnie chcieli dotrwać do końca meczu z wywalczoną przewagą, co ostatecznie im się udało..


[match id=1223] 0:1 Jose Holebas 29′

ż.k. Shane Long, Ciaran Clark – Kostas Fortounis

Irlandia
David Forde, Seamus Coleman, John O’Shea, Stephen Ward, Ciaran Clark, James McCarthy (70′ David Meyler), Robbie Brady (46′ Wes Hoolahan), James McClean, Simon Cox (61′ Andy Keogh), Shane Long (46′ Kevin Doyle), Glenn Whelan (34′ Keith Andrews)

Grecja
Orestis Karnezis, Vasilis Torosidis (61′ Giannis Maniatis), Sokratis Papastathopoulos, Kyriakos Papadopoulos, Kostas Stafylidis (82′ Nikos Spyropoulos), Panagiotis Tachtsidis, Alexandros Tziolis, Jose Holebas (46′ Kostas Fortounis), Sotiris Ninis (60′ Loukas Vyntra), Kostas Mitroglou (46′ Stefanos Athanasiadis), Georios Samaras (46′ Dimitris Salpingidis)

2 opinie na “Irlandia – Grecja 0:1

Nawet dobry mecz był , bardzo dobra postawa Stafylidisa ładne piłki zbierał na lewej obronie . Akcja po której padła bramka mogła sie podobać bo zagrali to jak Barcelona szybkie podania na małej przestrzeni w polu karnym przeciwnika heh 😛 W drugiej połowie troche siadła gra po tych zmianach ale dobrze że mądrze sie bronili przed stratą bramki . Oby tak dalej a bedzie dobrze , Santos odwala dobrą robotę .

Grecka obrona musiała się napocić, ale zarazem pokazała, że jest w stanie wyjść z takiej opresji..

Dodaj komentarz

P