Panathinaikos – Panthrakikos 1:1

super leaguePanathinaikos Ateny zremisował w meczu 18. kolejki Super League z Panthrakikosem Komotini 1:1.

Pierwszą groźną sytuację spotkania mieli w 16. minucie goście. Ładny strzał z dystansu oddał Marama Vahirua, piłka zmierzała pod poprzeczkę, ale efektownie sparował piłkę Orestis Karnezis. Po tej okazji gra PAO nabrała większego rozmachu. W 18. minucie Toche wpadł w pole karne, ściągnął na siebie uwagę defensora oraz bramkarza i zagrał na 14 metr do Zeca, ale Portugalczyk strzelił nad bramką. Gospodarze cały czas naciskali, ale z wykończeniem akcji było bardzo źle. W 32. minucie ładnie wstrzelił futbolówkę w pole karne Ibrahim Sissoko, głową wykończył sytuację Toche, ale piłka wylądowała w ramionach Dimitrisa Koutsopoulosa.

W drugiej odsłonie przewaga Panathinaikosu w posiadaniu piłki było ogromna, ale gospodarze zupełnie nie potrafili tego przełożyć na zagrożenie bramki Panthrakikosu. W 64. minucie PAO wyszedł z kontrą, błąd defensora wykorzystał Zeca, który zagrał z prawej strony pola karnego wprost na głowę Toche, ale Hiszpan uderzył obok słupka. W 74. minucie wreszcie kibice gospodarzy mogli poczuć ulgę, bowiem ich pupile zdobyli gola. Zeca zagrał tuż zza pola karnego do Toche, który mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał Koutsopoulosowi szans. W W 80. minucie Panthrakikos wyszedł ze składną akcją, którą wykończył z 11 metrów Papadopoulos, ale Karnezis wypiąstkował piłkę. W 85. minucie popularne „Krokodyle” zdobyły gola na 1:1. Piłkę zagrał z prawej strony Vangelis Kontogoulidis, wyskoczył do niej Karnezis, ale nie zdołał jej złapać, co wykorzystał Papadopoulos, który z bardzo ostrego kąta skierował piłkę do bramki głową. W 88. minucie ładny strzał oddał Quincy, ale golkiper pewnie chwycił piłkę. W ostatnich sekundach Christos Mingas mógł przechylić szalę zwycięstwa na stronę gości, ale jego techniczny strzał nie sięgnął bramki.


[match id=1603] 1:0 Toche 74′
1:1 Dimitris Papadopoulos 85′

ż.k. Jean-Alain Boumsong, Zeca – Dimitris Papadopoulos, Denis Baykara, Adrian Lucero

Panathinaikos
Orestis Karnezis, Ibrahim Sissoko, Jean-Alain Boumsong, Vitolo, Charis Mavrias (65′ Quincy Owusu-Abeyie), Toché, Giourkas Seitaridis, Zeca, Habib Pape Sow, Loukas Vyntra, Nikos Spyropoulos

Panthrakikos
Dimitris Koutsopoulos, Marama Vahirua (67′ Munafo Horta), Mladen Kašćelan, Dimitris Papadopoulos (89′ Leonidas Kyvelidis), Adrián Lucero, Sofyane Cherfa, Christos Mingas, Deniz Baykara, Giannis Christou, Achilleas Sarakatsanos, Antonis Ladakis (79′ Vangelis Kontogoulidis)

marketagent

5 opinie na “Panathinaikos – Panthrakikos 1:1

Meczu niestety nie oglądałem,ale sądząc po wyniku to widzę ,że ”bajzlu” ciąg dalszy…”Papa”znowu gol i to przeciw swojej dawnej drużynie.A w składzie PAO Vyntra i Boumsong…czy ich czasem nie wyrzucono? Brak słów co się w tym klubie dzieje i współczuje tej sytuacji kibicom Panathy (Adikowi i Vazelosowi zwłaszcza).Wymiany trenerów,wyrzucanie piłkarzy,prezesik który chodzi i cieszy buzię nie wiem z czego,piłkarze wyrzucani…i wracają.Cisse który chciał wrócić do PAO ,bo on ich kocha i kibiców i wszystkich… tylko ,że włodarze koniczynek nie umieli załatwić 200 tysiaków euro więcej ,więc ten zakochał się piłce arabskiej…Powiem szczerze ,że dziwię się ”nerwowym”kibicom Panathy ,że jeszcze nie zrobili rozpierduchy i nie wywieźli ”Alafa od Ouzo”na taczce,bo w tej chwili ten Pan z resztą włodarzy po prostu KOMPROMITUJĄ ten klub.Po za sprzataczkami w tym klubie i może 3-4 piłkarzami resztę powinno się wywalić na zbity pysk.Idę o zakład że jak za tydzień dostaną łomot w Peristeri to będziemy mieli znowu sytuację z poszukiwaniami trenera…

Jednym słowem można określić sytuację Panathinaikosu – ROZBICIE i to we wszystkich aspektach. Celem jest już chyba tylko dogranie sezonu. Latem musi wiele się zmienić, ale należy wprowadzać te zmiany ze spokojem..

„A w składzie PAO Vyntra i Boumsong…czy ich czasem nie wyrzucono?” – Pisałem o tym w newsie.. Nie mogą dogadać się w sprawie pieniędzy i dlatego ciągle są zawodnikami PAO, ale są w zawieszeniu, co na pewno nie służy nikomu..

„A w składzie PAO Vyntra i Boumsong…czy ich czasem nie wyrzucono?” – Pisałem o tym w newsie..
Wiem Leszku ,że o tym pisałeś to była tylko taka ironia 😉 na ten cały bajzel,bo już nie umiem znaleźć innego słowa.Może i jest teraz tylko wegetacja do końca sezonu,ale jest jeszcze sporo kolejek,a punktów nad przepaścią PAO nie ma za wiele…Jakby się nie rozsypała Kerkyra to moglibyśmy mieć ciekawe (historyczne)zakończenie sezonu…np
13-Aris
14-Panionis
15-Panathinaikos
16-AEK Ateny
i np spadały by trzy(a nie dwie)drużyny…i w tym momencie wiemy że jest koniec świata,tym razem ogłoszony…w kwietniu przez grecką federację futbolu…

Nawet tak nie myśl , spaść raczej nie spadną . Tak jak pisał Leszek , muszą jakoś dograć ten sezon i wprowadzić jakieś zmiany bo jak tak ma wyglądać następny sezon to bedzie nie dobrze. A jeśli nic sie nie zmieni to kibice prezesowi nie dadzą żyć

Ja im tego nie życzę(niech boisko zadecyduje kto ma spaść)bo liga bez takich firm jak PAO czy AEK to już byłaby nieco inna liga- smutniejsza,ale z drugiej strony na osiągnięciach i historii nie można się ślizgać i nie przystoi by włodarze obu klubów tak zarządzali tymi ”firmowymi”drużynami ,że są one na krawędzi…ktoś wszak za to odpowiada,tylko mam wrażenie ,że konsekwencje wyciąga się jedynie wobec piłkarzy…W PAO jest bardzo źle,bo już nawet ”Gucio” nie chce komentować tego co się dzieje.
Widzę też że nawet nasz Vazelos zwątpił w swoją drużynę,bo postawił w typerze ten wynik i trafił,a wiem ,że ciężko jest stawiać przeciwko swojej drużynie i zakładać ,że nie wygra 😉
Swoją drogą to niezły horror muszą przeżywać kibice drugoligowych klubów bo jak do ich małych klubików zwalą się na mecz kibice (po spadku) którejś z drużyn typu Pao,Aek czy Aris to będą mieli ciekawie… 😉 Zresztą z Arisem już kiedyś to było ”grane”..

Dodaj komentarz

P