Skoda – Olympiakos 0:2

Olympiakos Pireus pokonał na wyjeździe w meczu 22. kolejki Super League Skodę Xanthi 2:0.

W 5. minucie Panagiotis Vlachodimos strzelił zza pola karnego, jednak Juri Lodigin nie miał większych problemów z wyłapaniem futbolówki. W 14. minucie Ljubomir Fejsa uderzył na bramkę gospodarzy zza pola karnego, Lodigin jedynie odbił piłkę, ale będący na miejscu Rafik Djebbour nie wykorzystał niepewnej interwencji golkipera. W 29. minucie lekko przeważający goście zdobyli gola. Fantastycznie przymierzył z rzutu wolnego Paulo Mchado, Lodigin miał piłkę na rękach, ale ta wpadła do siatki. W 36. minucie z ostrego kąta mocno uderzył Djemel Abdoun, jednak piłka trafiła jedynie w boczną siatkę.

W 60. minucie lewą stroną pola karnego gospodarzy przedarł się Charis Lykogiannis i zagrał piłkę do „czystego” Abdouna, ale jego szybki strzał intuicyjnej wybronił Lodigin. W 67. minucie bramkarz gospodarzy pokazał wielką klasę wychodząc daleko od bramki i blokując nonszalancki strzał Vlachodimosa. Niestety minutę później były reprezentant greckiej młodzieżówki skapitulował. Najpierw wybronił groźny strzał Vlachodimosa i uderzenie Giannisa Maniatisa, ale dobitki Djebboura, po tym drugim strzale, nie był już w stanie zatrzymać. W 86. minucie Lodigin wybronił kolejną okazję sam na sam, tym razem nie dał się pokonać Kostasowi Mitroglou.


[match id=1789] 0:1 Paulo Machado 29′
0:2 Rafik Djebbour 68′

ż.k. Dani, Petros Mantalos – Leandro Greco, Tasos Papazoglou

Skoda
Juri Lodigin, Paito (46′ Dimos Baxevanidis), Manolis Bertos, Petros Mantalos, Konstantinos Fliskas, Ryan Smith (71′ Antonis Ranos), Spyros Vallas, Dimitrios Goutas, Nicolas Marin, Dani (58′ Marcelinho), Benjamin Onwuachi

Olympiakos
Balázs Megyeri, Giannis Maniatis, Paulo Machado (63′ Leandro Greco), Anastasios Papazoglou, Ljubomir Fejsa, Rafik Djebbour (84′ Kostas Mitroglou), Pablo Contreras, Panagiotis Vlachodimos (79′ Ariel Ibagaza), Dimitris Siovas, Charis Lykogiannis, Djamel Abdoun

marketagent

1 opinia na “Skoda – Olympiakos 0:2

Olympiakos spodziewanie przerwał dobra passę Xanthi. Szkoda, bo po wygranej z Panathinaikosem po cichu łudziłem się na niespodziankę. Przynajmniej teraz Skodę czekają dość łatwi rywale. Mam nadzieję, że w tym sezonie uda się wybić ponad przeciętność i wrócić przynajmniej do eliminacji europejskich pucharów.

Dodaj komentarz

P