Czy to było fair play?

Podczas meczu greckiej drugiej ligi Anagennisi Karditsas – PGS Kissamikos miała miejsce kontrowersyjna sytuacja.

W 18. minucie pojedynku Sotiris Tsiloulis ucierpiał w walce o piłkę z Giannisem Goumasem, a sekundę później kopnięty został inny piłkarz Anagennisis Xenofon Fetsis. Według gospodarzy oba zdarzenia wymagały reakcji sędziego, ale zarówno on jaki i zawodnicy gości widząc zachowanie piłkarzy gospodarzy nie przerwali gry, a co istotniejsze przeprowadzona akcja zakończyła się golem, który notabene przesądził o wyniku meczu. Czy sędzia powinien zareagować inaczej? Oceńcie sami oglądając poniższe wideo.

2 opinie na “Czy to było fair play?

Afera o nic – to sędzia przerywa grę. Jeśli nie dopatrzył się faulu to gramy dalej. Nie widzę tu nic kontrowersyjnego. Potem takie przewracanie się będzie nagminnie wykorzystywane w oczekiwaniu aż rywal wybije piłkę – a niby dlaczego? Jeśli Karditsa ma pretensje to niech je kieruje w stronę sędziego.

No i jak widać kierowała też i w stronę sędziego, zwłaszcza po meczu. Oczywiście wszystko zależy od interpretacji arbitra, ale trzeba być też konsekwentnym i nie odgwizdywać później faulu z powietrza, co niestety często jest nagminne. Zresztą podobnie jest z interpretacją „ręki”. Dla jednych ręka to muśnięcie piłki, a dla drugich jej złapanie. Ile już takich sytuacji było, że domagano się kartek czy rzutów karnych, a ich nieprzyznanie było dla wielu kontrowersyjne, ale przecież o tym decyduje tylko sędzia.

Dodaj komentarz

P